CARRIE-STEPHEN KING

1 sierpnia 2017

Udostępnij ten wpis:
Carrie jest inna od swoich rówieśników, nie chodzi na imprezy, nie nosi modnych ubrać i nie interesuje się chłopakami. Jej mama-religijna fanatyczka- robi wszystko, aby odizolować córkę od społeczeństwa i zmusza ją do życia bez grzechu. Dziewczyna nie chce taka być, dlatego buntuje się i idzie na szkolny bal. Co może pójść nie tak ? Odpowiedź jest prosta: wszystko. Carrie pada ofiarą żartu i wtedy rozpętuje się horror. Pokazuje swoje zdolności telekinetyczne. Jak to się skończy dla jej znajomych ze szkoły i całego miasta ? 



 Zaborcza matka Carrie nie pozwala jej spotykać się z innymi ludźmi, trzyma ją w zamknięciu i karze się modlić, najdrobniejsze rzeczy takie jak, np. lustro, kolor czerwony czy nawet piersi, uważa za grzech. Dziewczyna jest przez to prześladowana w szkole, uważana za dziwoląga. Carrie dojrzewa i pewnego razu ma miejsce "wypadek", nastolatka zostaje wyśmiana i dzięki temu ujawniają się jej skrywane zdolności. Nie tylko potrafi przemieszczać różne rzeczy, ale również po części wpływa na umysł innych. Dzięki mocą staje się odważniejsza i chcę sama decydować o swoim życiu. Czy stało się tak jak chciała ? Sami musicie się przekonać.

 Raczej rzadko sięgam po ten gatunek, ale proszę państwa, przecież to jest King. Po prosu musiałam to przeczytać. Krótka książka, ponieważ  posiada nieco ponad 200 stron. Debiut tego autora, który był zdecydowanie udany. Nie oczekiwałam po tej książce wiele, a nawet myślałam, że się zawiodę. Na szczęście wciągnęłam się już od pierwszej strony. Coś zupełnie innego, dla osoby, która rzadko czyta horrory, było to jak odkrywanie nowego świata. Przekonałam się, że nie jest to wcale taki zły gatunek (ale do filmów na pewno się nie przekonam). 

 Stephen King przedstawia telekinezę w sposób wręcz naukowy, zestawia ją z powszechnymi chorobami, traktuje ją jak coś, co przytrafia się co 5 osobie na ziemi. Umieszcza badania naukowe, wyjaśnienia tego zjawiska. Dzięki temu traktujemy książkę bardzo poważnie, ma się wręcz wrażenie, że jest oparta na faktach. 

"Ludzie z wiekiem nie stają się lepsi, 
stają się tylko sprytniejsi."

Czytając "Cmętarz Zwieżąt" tego autora, bardzo męczyły mnie długie, niepotrzebne opisy i powolna akcja. "Carrie" jest napisana inaczej. Nie posiada wielu opisów, akcja rozgrywa się praktycznie jednego dnia, wszystko dzieje się bardzo szybko. Książka nie posiada rozdziałów, za oddzielenia wydarzeń można uważać różne wycinki z gazet, przesłuchania, fragmenty pamiętników. Nie mogłam się przyzwyczaić do braku rozdziałów, ale przy tej książce było to idealne rozwiązanie. Nie zauważyłam kiedy zostało mi ostatnie 20 stron do końca.

Po dodaniu zdjęcia na bookstagramie książkoholicy pisali wiele sprzecznych opinii. Większość była negatywna, ale ja wpisuję się do grupy, której ta książka się podobała. 

Autor: Stephen King
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: październik 2013
Ilość stron: 208

5 komentarzy

  1. Jak narazie jedyna moja pozycja przeczytana Kinga. Zobaczymy co wezmę się za inne.

    Pozdrawiam,
    mariadoeseverything.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja muszę w końcu chwycić tego Kinga w ręce. Od dawna patrzę na jego książki na półkach, ale jakoś nie idzie mi kupienie😂
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, właśnie postanowiłem kupić tę książkę ❤❤❤
    Pozdrawiam: miedzykropkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię Kinga, aczkolwiek jeśli chodzi o "Carrie" to widziałam tylko film i dla mnie był taki sobie. Oby książka była lepsza!
    Buziaki, A!❤

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe jak ja ją odbiorę ! mam nadzieję, że podobnie do Ciebie :)
    w wakacje miałam czytać Kinga, a wyszło jak zawsze :(

    ps. zostaję na dłużej :)

    pozdrawiam serdecznie :)
    kasiaxczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia